Zaloguj się

Nie masz konta? Zarejestruj się


Szukaj pkt
pkt

Sportowe podsumowanie 2011 roku

Sport

Rok 2011 obfitował we Wrocławiu w sportowe wydarzenia, związane głównie z nowym stadionem zbudowanym na UEFA Euro 2012 TM. To właśnie tam odbyła się walka Kliczko-Adamek, zawody Monster Jam, a reprezentacja Polski zmierzyła się z Włochami. Na nową arenę przeniósł się także wicemistrz Polski – Śląsk Wrocław.

W czasie minionych 12 miesięcy wiele działo się także na innych sportowych arenach. Wrocław stał się niekwestionowaną stolicą futbolu amerykańskiego (Devils i Crew w finale rozgrywek), a na sportową mapę Polski powróciły drużyny Śląska – koszykarskie (w Ekstraklasie i II lidze) i piłkarzy ręcznych (II liga). W mieście nie zabrakło również sportowych gwiazd – pojawił się Adam Małysz (już nie z nartami, lecz w samochodzie rajdowym), Ronald de Boer (jako przedstawiciel Ajax Summer Talent Camp), czy Michel Platini, który przyjrzał się przygotowaniom Wrocławia do Euro. W stolicy Dolnego Śląska nie zabrakło również wysokiej rangi zawodów – tradycyjnie po ulicach biegali maratończycy, a ponadto zagościli tutaj młodzi koszykarze (ME U-18) oraz Polonusi, którzy wzięli udział w Igrzyskach Polonijnych.  
 
STYCZEŃ
 

Sportowy rok rozpoczął się od zmian w kadrze piłkarskiego Śląska Wrocław. Zespół opuścił bramkarz Wojciech Kaczmarek, który przeniósł się do Cracovii, a jego miejsce zajął Rafał Gikiewicz, dołączając do swojego brata Łukasza. I choć w czasie 2011 roku sporo narzekał na swoją sytuację (latem oprócz Mariana Kelemena dołączył mu konkurent w postaci Krzysztofa Żukowskiego), to zakończył go w dobrym humorze, otrzymując powołanie do reprezentacji Polski. Wcześniej selekcjoner postanowił sprawdzić innego gracza WKS-u i w styczniu na konsultację zabrał Piotra Celebana.
 
Wraz z nowym rokiem wrocławianie coraz częściej zaczęli odliczać dni do futbolowych mistrzostw Starego Kontynentu, a w styczniu poznaliśmy kolejnych przyjaciół Euro. Do zaszczytnego grona dołączyli Tomasz Kuszczak, Marek Krajewski oraz Magdalena Schejbal. Tymczasem równo 500 dni przed ME oficjalnie podpisano kontrakt na bokserską walkę Kliczko-Adamek.
 
LUTY
 

Zaczęło się od mocnego uderzenia, czyli wyrzucenia ze zgrupowania Vuka Sotirovicia. Napastnik ostatecznie pożegnał się ze Śląskiem, mimo wstawiennictwa kolegów. Za to dzieci marzące o karierze zawodowych piłkarzy w czasie ferii wzięły udział w Zimowym Młodzieżowym Turnieju Piłkarskim o Puchar Prezydenta Wrocławia. W tym miesiącu Wrocław oficjalnie zgłosił akces do organizacji igrzysk sportów nieolimpijskich World Games 2017.
 
Dla fanów koszykówki daniem głównym były drugoligowe derby. W „Kosynierce” zasiadło ponad 800 osób, które emocjonowały się potyczką Śląska z WKK.  
 
 
MARZEC
 

Do trzech razy sztuka - piłkarzom Śląska Wrocław wreszcie udało się rozegrać mecz z Jagiellonią (jesienią z powodu ataku zimy odwołano kolejkę, a w lutym boisko nie nadawało się do gry), a dzięki fenomenalnej bramce Przemysława Kaźmierczaka WKS wywiózł z trudnego terenu punkt. Trenerom w rozpracowaniu rywali od marca pomagał najnowocześniejszy sprzęt do meczowych analiz, w który Śląsk zaopatrzył się jako pierwszy w Polsce. Z tego samego narzędzia korzystają tuzy futbolu, m.in. genialna FC Barcelona. Tym samym szkoleniowcy zamiast przed telewizorem zaczęli spędzać więcej czasu przed komputerem, podobnie jak fani futbolu, których opanowała gorączka związana z uruchomieniem rezerwacji biletów na Euro. Fani futbolu gremialnie zasiedli przy komputerach, co spowodowało zapchanie się serwerów. W związku z mistrzostwami Wrocław odwiedzili przedstawiciele Turcji, którzy wizytowali m.in. stadion przy ul. Oporowskiej.

 
 
KWIECIEŃ
 

W kwietniu rozpoczął się sezon wyścigów na Partynicach. W inauguracyjnych zawodach odbyło się  osiem gonitw koni półkrwi oraz kłusaków francuskich. W tym miesiącu zakończył się natomiast pierwszy etap dystrybucji wejściówek na Euro. Do UEFA spłynęło ponad 12 milionów zgłoszeń, co okazało się absolutnym rekordem. Wrocławskim kibicom futbolu sporo radości sprawiały wyniki Śląska. Podopieczni Oresta Lenczyka pokonali na Oporowskiej 2:0 Wisłę Kraków, głównego kandydata do tytułu mistrzowskiego. Po raz kolejny sprawdził się trenerski nos szkoleniowca WKS-u, który postanowił wstawić do bramki „autobus”. 

 

MAJ
 
Wrocławianie pokochali futbol amerykański. Derby na Stadionie Olimpijskim obejrzało około tysiąca kibiców, a The Crew nie dało szans Devilsom wygrywając 41:34. Powody do radości mieli fani koszykówki, bo oficjalnie podpisano umowę, pozwalającą na powrót do ekstraklasy zespołowi Śląska. Zaś fani siatkówki mogli cieszyć się z 5. miejsca wywalczonego przez Impel Gwardię. Nie mniej szczęśliwi byli kibice piłkarskiego WKS-u. Ekipa pod wodzą trenera Lenczyka po zwycięstwie 5:0 nad Arką Gdynia po raz pierwszy od prawie 30 lat zakończyła rozgrywki ligowe na drugim miejscu, co oznaczało wywalczenie po 24 latach prawa do gry w europejskich pucharach.
 
 
CZERWIEC
 
Z wizytą we Wrocławiu pojawił się Ronald de Boer, była gwiazda Ajaxu Amsterdam i reprezentacji Holandii. Do Wrocławia przyjechał, by promować Ajax Summer Talent Camp – obóz dla młodych talentów piłkarskich, który odbył się w lipcu na Polach Marsowych.  
 
Tymczasem zespół Śląska Wrocław na europejskiej arenie nie spotkał się z Ajaxem, a los okazał się przewrotny i po 31 latach znów zetknął WKS ze Szkockim Dundee United. Wielu piłkarzom na myśl o debiucie w pucharach podnosiła się adrenalina, podobnie jak Adamowi Małyszowi, który czekał na swój rajdowy debiut. Król nart postanowił, że weźmie udział w 17. terenowym rajdzie Wrocław-Drezno.
 
 
LIPIEC
 
Gdy młodzież szkolna cieszyła się z wakacyjnych wolnych dni, na sportowych arenach Wrocławia trwała zażarta walka. Nasze miasto było miejscem zmagań III Międzynarodowych Mistrzostw Polski Bezdomnych w Piłce Nożnej Ulicznej. Biało-czerwoni w finale musieli uznać wyższość Rosji. Nie była to jedyna międzynarodowa impreza w stolicy Dolnego Śląska. Na kortach Stadionu Olimpijskiego rozegrany został międzynarodowy turniej tenisa ziemnego na wózkach - Wrocław Cup 2011, zaś już nie na wolnym powietrzu, lecz w halach pojawili się młodzi koszykarze, walczący o Mistrzostwo Europy U-18. Najlepsi okazali się Hiszpanie, a biało-czerwoni zajęli dopiero szóste miejsce.
 
 
 
Zgodnie z zapowiedzią, na Polach Marsowych setki młodych adeptów futbolu wzięło udział w letnim obozie Ajax Summer Talent Camp, gdzie szlifowali swoje talenty pod okiem holenderskich trenerów. Wkrótce z kraju tulipanów do Wrocławia przyjechał także Johan Voskamp, który wzmocnił siłę ataku Śląska Wrocław. 
 
W lipcu zakończyły się zmagania futbolistów amerykańskich, a po dreszczowcu godnym Hitchcocka z tytułu mistrzowskiego cieszyli się zawodnicy The Crew. Powody do radości mieli także sympatycy szczypiorniaka, bo zespół WKS-u, piętnastokrotnego mistrz Polski, po dwóch  latach nieobecności na parkietach, został reaktywowany i zgłoszony do rozgrywek II ligi. 
 
SIERPIEŃ
 
W sierpniu Wrocław stał się sportową stolicą dla Polaków mieszkających poza granicami kraju, bo na Dolnym Śląsku zorganizowane zostały XV Światowe Letnie Igrzyska Polonijne. Polonusi walczyli w między innymi w szermierce i kajakarstwie. Fani sportu mieli też okazję zobaczyć jak na żywo wygląda walka w nieco bardziej egzotycznej dyscyplinie sportu. W naszym mieście po raz pierwszy w Polsce odbyły się bowiem Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Ultimate Frisbee. Sportowcy przyjeżdżali do Wrocławia, a piłkarze Śląska podróżowali w tym czasie po Europie. Podopieczni trenera Oresta Lenczyka po wygraniu dwumeczu z Dundee trafili na bułgarski Lokomotiv Sofia. Zielono-biało-czerwoni zafundowali swoim fanom dużą dawkę adrenaliny, bo o awansie zadecydowały dopiero rzuty karne, które lepiej wykonywali wrocławianie. W kolejnej rundzie nie było już jednak tak łatwo i mimo dzielnej postawy WKS-u, górą okazali się gracze Rapidu Bukareszt. Przebrnięcie przez kolejne pucharowe rundy można jednak uznać za duży sukces, podobnie jak osiągnięcie Dariusza Świercza. Siedemnastoletni wrocławianin jako pierwszy Polak w historii zdobył tytuł szachowego mistrza świata do lat 20. 
 
WRZESIEŃ
 
Po wakacjach oczy kibiców skierowane były głównie na nowy wrocławski stadion. Po raz pierwszy na obiekcie trenowali piłkarze Śląska, a otwarte zajęcia przyciągnęły na nową arenę 10 tysięcy widzów.
 
 
Pierwszy test stadion zdał celująco, nie było więc przeszkód by rozegrać na nim bokserską walkę XXI wieku. Fani pięściarstwa na całym świecie usłyszeli o Wrocławiu, bo starcie Witalija Kliczki z Tomaszem Adamkiem transmitowane było nie tylko w polskiej i ukraińskiej telewizji. „Góral” nie znalazł jednak sposobu na pokonanie mistrza i sędzia w 10. rundzie przerwał walkę, a pas wagi ciężkiej federacji WBC pozostał w rękach rywala. 
 
Bokserzy walczyli na ringu w przyjemny, chłodny wieczór, za to maratończycy mogli przeklinać wrocławską pogodę. Mimo niesprzyjającej aury, prawie 3 tysiące biegaczy ukończyło 29. Hasco-Lek Wrocław Maraton, a wygrał  Kenijczyk Vincent Kipchirchir z czasem 2:20:20
 
Przedstawiciele innych dyscyplin sportu albo rozpoczęli swoje ligowe rozgrywki (piłkarze ręczni przy niemal pełnej hali Orbita odnieśli efektowne inauguracyjne zwycięstwo), albo kompletowali składy. Siatkarska Impel Gwardia zakontraktowała Milenę Rosner - jedną z najlepszych zawodniczek w historii polskiej kobiecej piłki siatkowej, zaś kadrę drugoligowego Śląska zasilili dobrze znani z koszykarskich parkietów Radosław Hyży i Mirosław Łopatka. 
 
 
 
 
 
 
 
PAŹDZIERNIK
 
Kolejny miesiąc i kolejne ważne sportowe wydarzenia na Stadionie Miejskim. Najpierw show zrobiły wielkie ciężarówki spod znaku Monster Jam, a później królował na nim już tylko futbol. 
 
 
Komplet widzów mógł cieszyć się z wygranej Śląska 1:0 z Lechią Gdańsk, a autorem inauguracyjnej bramki dla WKS-u na nowym obiekcie był Johan Voskamp. Wrocławianie świetnie poczynali sobie nie tylko w rozgrywkach ligowych, ale również w Pucharze Polski, gdzie po pokonaniu Podbeskidzia Bielsko-Biała awansowali do ćwierćfinału. 
 
Zanim jednak futboliści zagrali na nowym stadionie, z wizytą na arenie pojawił się Michel Platini. - Kiedy byłem tu ostatni raz dwa lata temu otaczały mnie błoto i kamienie, dzisiaj widzę przed sobą wyjątkowy, fantastyczny stadion - powiedział prezydent UEFA. 
 
W październiku walkę na parkietach ekstraklasy rozpoczął koszykarski Śląsk. Drużyna pod wodzą trenera Miodraga Rajkovicia nie zrobiła jednak swoim fanom prezentu i w pierwszym ligowym starciu przegrała jednym punktem – 69:70 z Zastalem Zielona Góra.
 
 
LISTOPAD
 
Choć w rozgrywkach Plus Ligi Kobiet siatkarki Gwardii grały w kratkę, to na osłodę wrocławianki dobrze rozpoczęły zmagania w Challenge Cup. Podopieczne trenera Rafała Błaszczyka w 81 minut 3:0 pokonały Bułgarską Maricą Płowdiw i zrobiły krok do awansu do kolejnej rundy. 
 
W listopadzie we Wrocławiu królował jednak futbol. Piłkarze Śląska rozbudzili apetyty kibiców deklasując 5:1 w derbach Zagłębie. 
 
Nic zatem dziwnego, że bilety na mecz liderującego WKS-u z dzierżącą tytuł mistrzowski Wisłą rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Na pękającym w szwach stadionie górą okazali się przyjezdni, którzy wygrali dzięki golowi z rzutu karnego. Nie był to jedyny wielki mecz na przyszłorocznej arenie mistrzostw Europy. Do Wrocławia zawitała bowiem reprezentacja Polski, która w towarzyskim meczu spotkała się z kadrą Italii. Znów Stadion Miejski wypełnił się po brzegi, jednak doping kibiców nie pomógł podopiecznym Franciszka Smudy, którzy przegrali 0:2. 
 
Zanim jednak doszło do meczu rozpętała się ogólnokrajowa burza po prezentacji nowych strojów kadry, na których zabrakło tradycyjnego godła. Batalia o orzełka została jednak wkrótce wygrana, a PZPN ugiął się pod krytyką i zmienił swoją decyzję. 
 
 
GRUDZIEŃ
 
Wydarzeniem ostatniego miesiąca w roku było losowanie finałowych grup UEFA Euro 2012 TM. Wszyscy zadawali sobie pytanie: Które drużyny, oprócz Polski, zagrają w czerwcu we Wrocławiu? Los sprawił, że trzy mecze w naszym mieście rozegrają Czesi, którzy zmierzą się z biało-czerwonymi, Rosją i Grecją. 
 
 
Do świąt w dobrych humorach mogli szykować się zawodnicy Śląska – tego futbolowego, jak i handballowego – bo obie drużyny zakończyły zmagania w 2011 roku na fotelu lidera. Piłkarze ręczni nie znaleźli pogromcy we wszystkich 11 meczach i pewnie kroczą ku pierwszej lidze. Natomiast podopieczni Oresta Lenczyka wygrali w Zabrzu z Górnikiem i w Łodzi z ŁKS-em i do wiosennej części rozgrywek szykują się mając 4 punkty przewagi nad drugą Legią Warszawa. Dobrą postawę wrocławian docenił selekcjoner, który na zgrupowanie kadry zabrał czterech zawodników WKS-u. W meczu z Bośnią i Hercegowiną bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Waldemar Sobota. 
 
 
Tekst: Marcin Polański
Zdjęcia: Redakcja / materiały prasowe / Mike Gladysz (www.tomaszadamek.com.pl) / www.slaskwroclaw.pl / www.uefa.com / www.pawellaczny.com
 

 

Dodano: 29.12.2011

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE


Opinie