Zaloguj się

Nie masz konta? Zarejestruj się


Szukaj pkt
pkt

World Games 2017 – czas na negocjacje

Miasto

Pierwsze emocje po otrzymaniu przez Wrocław prawa organizacji World Games 2017 opadły. Do maja będzie wiadomo jakie dyscypliny wejdą ostatecznie do programu igrzysk, w jakim dokładnie terminie się odbędą i wreszcie – ile będą kosztować.

- Nasza satysfakcja była tym większa, że wygraliśmy z Budapesztem, z którym mieliśmy, w cudzysłowie, pewne porachunki do wyrównania (przegraną walkę o siedzibę EIT - przyp. red.) - mówił dziś podczas briefingu prasowego prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz. Zaznaczył też, że po ogłoszeniu werdyktu rozmawiał na temat igrzysk z prezydentem, Bronisławem Komorowskim, przewodniczącym PKOL, oraz minister sportu (więcej na filmie).

Ceremonia otwarcia na nowym stadionie

Przedstawiciele Wrocławia poinformowali ponadto, że wstępnie chcą, by igrzyska sportów nieolimpijskich odbyły się w pierwszych dziesięciu dniach sierpnia. Miejscem ceremonii otwarcia i zamknięcia byłby nowy stadion zbudowany na UEFA Euro 2012 TM, a np. tancerze walczyli by o medale w Narodowym Forum Muzyki. Jakie ostatecznie dyscypliny wejdą do programu igrzysk też jeszcze nie jest przesądzone: ma to być 28 sportów zaproponowanych przez federację World Games i pięć, na których wybór wpływ będzie miało miasto gospodarz, a nawet, jak chcą przedstawiciele miasta, sami wrocławianie. - Chcemy zaprosić lacrosse oraz kick-boxing, a decyzję co do pozostałych chcemy pozostawić kibicom – mówi Dutkiewicz. Wiadomo, że wśród kandydatów jest żużel, który ugościć mógłby zmodernizowany (jak bardzo zależy od sytuacji gospodarczej) Stadion Olimpijski. W przypadku speedway'a i innych dyscyplin nie zrzeszonych w federacji World Games pozostają też jeszcze negocjacje z poszczególnymi związkami.

Szczegóły w maju

Negocjacje będą też o pieniądze. Wstępnie władze Wrocławia szacują , że koszt imprezy wahać się będzie między 35 a 47 milionów dolarów. - Sądzimy, że około 60 procent tej kwoty powinno wyłożyć miasto - mówi prezydent. I podkreśla, że tej imprezie będą towarzyszyły znaczne wpływy do kasy organizatora. - To jest coś, co World Games w dużej mierze różni od Euro. Szczegóły finansowe będą znane w maju, wtedy bowiem, dokładnie 21., w Quebecu na posiedzeniu światowej federacji World Games podpisane zostanie obustronne porozumienie.

Najazd kibiców

Póki co władze Wrocławia podkreślają, że spodziewają się najazdu setek tysięcy kibiców (na poprzednich igrzyskach w Kaohsiung na Tajwanie liczba ta wyniosła 600 tysięcy), a oprócz tego... celebrytów. - Często zawodowcom w dyscyplinach szczególnie popularnych czy widowiskowych takich jak choćby taniec czy snooker, towarzyszą na przykład amerykańscy aktorzy z pierwszej półki – mówi prezydent miasta. Pod względem transmisji telewizyjnych zaś to logistycznie większe przedsięwzięcie, niż największe wizyty Jana Pawła II w Polsce.

Bule w akcji

I na koniec kilka ciekawostek zza kulis wczorajszej prezentacji w szwajcarskiej Lozannie. Dutkiewicz zaznaczał, że w ostatniej fazie starań o pozyskanie igrzysk Wrocławiowi bardzo pomógł prezydent Bronisław Komorowski, który w nagranym przemówieniu podkreślał, że organizacja World Games świetnie pasuje do specyfiki Wrocławia – miasta dynamicznego, radosnego, tętniącego życiem. Samo wystąpienie, w którym rekwizytem były m.in. bule z napisem WROCLOVE, reżyserował szef Teatru Muzycznego „Capitol”, Konrad Imiela. Za elementy prezentacji odpowiadała z kolei wrocławska agencja Dynamicom.

Tekst i multimedia: Redakcja

Dodano: 13.01.2012

Tagi: , , ,



PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE


Opinie