Monster Jam czeka na opinię
Miasto
Mimo negatywnej, pierwszej opinii policji co do zorganizowania masowej imprezy na stadionie, 3 września wciąż planowane są tam wyścigi ciężarówek Monster Jam. - Na tę chwilę nie ma takich decyzji, by impreza miała się nie odbyć, lub odbyć w innym terminie – mówi Tomasz Ignatowicz z agencji „Live”, organizatora koncertu. - To standardowa procedura, że na 30 dni przed imprezą organizator musi złożyć taki wniosek. Oczywistym było to, że nie zostanie on pozytywnie rozpatrzony – dodaje z kolei Maciej Nowaczyk ze spółki Wrocław 2012, nadzorującej budowę wrocławskiego stadionu. I wyjaśnia: - Jak tylko stadion przygotujemy i wysprzątamy organizator raz jeszcze zgodnie z prawem złoży taki wniosek i jestem pewien, że wtedy zyska on pozytywną opinię. - Oczekujemy na kolejną wizję lokalną policji – mówi też Ignatowicz. Ta miała by mieć miejsce jeszcze w tym tygodniu. I mimo że ostateczna decyzja co do zorganizowania imprezy leży w gestii prezydenta miasta, przedstawiciele spółki Wrocław 2012 podkreślają, że opinia policji będzie dla nich ważna.
Przypomnijmy, że Monster Jam, czyli wyścigi gigantycznych, amerykańskich półciężarówek mają być - obok walki Kliczko - Adamek i koncertu George'a Michaela - jedną z trzech imprez otwarcia wrocławskiego stadionu. Monster Trucki na specjalnie przygotowanym torze ziemnym będą się ścigać, dokonają też spektakularnej destrukcji około 30 wraków samochodów, vanów i autobusów. Gwiazdą imprezy ma być mistrz świata Monster Jam Charlie Pauken.
Tekst: Przemek Pozowski
Zdjęcie: Marek Przybyło / Aeroklub Wrocławski
Dodano: 23.08.2011
Tagi:
Podobne artykuły

Nowe krzesełka na stadionie – zdjęcia i film
Miejsca biznesowe na stadionie do kupienia
Wrocławski stadion: zaczyna się montaż dachu
Wrocławski stadion: przeładunek rygli
Stadion z wolnej ręki: czas na decyzję KIO
