Zanussi: Stolica Kultury powinna być niegrzeczna
Kultura
- Optuję, żeby w 2016 roku Wrocław był miastem niegrzecznym, nieuczesanym – stwierdził dziś w stolicy Dolnego Śląska znany reżyser, Krzysztof Zanussi. Wraz z m.in. operatorem Jarosławem Szodą i literaturoznawcą, profesorem Stanisławem Beresiem wszedł dziś w skład Rady Programowej Europejskiej Stolicy Kultury.
Rada, pod przewodnictwem senatora Jarosława Obremskiego, będzie się spotykać około raz w miesiącu i m.in. – wspólnie z producentem, czyli Wrocławskim Biurem Festiwalowym Wrocław 2016 – pomagać decydować o projektach realizowanych w związku z nominacją do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. - Zależy nam na tym, by dołączyć do miast takich jak Glasgow czy Lille, które dzięki marce ESK odniosły duży sukces – mówi Obremski. I dodaje: - Istotne jest, by ESK stała się też wehikułem, który spowoduje, że mieszkańcy z większym zaangażowaniem będą uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych.
Inna kwestia to wizerunek Wrocławia, jaki dzięki ESK będzie zapamiętany w Europie. - Optuję, żeby w 2016 roku Wrocław był miastem niegrzecznym, nieuczesanym, nie takim, jakim pokazał się podczas ubiegłorocznego Europejskiego Kongresu Kultury, gdzie wszyscy z góry wiedzieli, co za chwilę się stanie – mówi Zanussi, który sam siebie określa mianem „wiernego warszawiaka”. - Mam też nadzieję, że rok ESK we Wrocławiu przyniesie masę zaskoczeń, że wypłyną tematy, o których inni boją się rozmawiać, że może pęknie trochę poprawność polityczna, która przydusiła kulturę w Europie. A Wrocław może sobie pozwolić, żeby wzruszyć ramionami, mówić o rzeczach zakazanych i przełamać tabu, bo tutaj jest nastrój pewnej swobody myślenia – twierdzi reżyser, który jako europejski fenomen określa organizowane we Wrocławiu przez Romana Gutka festiwale, ale jednocześnie dodaje, że stolica Dolnego Śląska wciąż musi walczyć o rozgłos, by przypomnieć Europie o swoim istnieniu.
Tymczasem formalnie Wrocław i San Sebastian staną się Europejskimi Stolicami Kultury 2016 w maju w Brukseli, kiedy to oficjalnie zostaną zatwierdzone tytuły przyznane w czerwcu ubiegłego roku. - Na razie będziemy działać w pewnym przyczajeniu, bo jesteśmy w cieniu futbolówki, ale po piłkarskich mistrzostwach Europy rozpoczniemy funkcjonowanie pełną parą – podsumowuje dzisiejsze inauguracyjne spotkanie rady u prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza Obremski.
Tekst: Przemek Pozowski
Zdjęcie: UM Wrocław
Dodano: 10.02.2012
Tagi: ESK 2016, Europejska Stolica Kultury, Europejski Kongres Kultury, Jarosław Obremski, Krzysztof Zanussi
Podobne artykuły

Nocne zwiedzanie muzeów
Gratka dla fanów Śląska i Queen
Get ożył w Jasiu
Wrocław uwalnia książki
Nakręć smaki Wrocławia
