Niecodzienny Dialog
Kultura
240 artystów i 85 godzin spektakli – 7 października rusza kolejna edycja festiwalu Dialog, a niej między innymi Hamlet, który bełkocze swój monolog, czy trudna historia starzenia się według włoskiego prowokatora Romeo Castellucciego.Tegoroczna 6. edycja Dialogu upłynie pod hasłem „Niecodzienni”. - Dla mnie to bardzo pozytywne sformułowanie dotyczące osób czy sytuacji, które są wyjątkowe. Niecodziennym się jest albo nie jest, nie można się nim stać – mówi Krystyna Meissner, dyrektorka artystyczna festiwalu. Na Dialogu niecodzienne mają być i przedstawienia, i ich twórcy. Niezwykłe jest też to, że obok twórców znanych i cenionych na całym świecie (Romeo Castellucci, Krystian Lupa) pojawią się też debiutanci, a nawet przedstawienie dyplomowe studentów PWST z Bytomia. - Twórca przedstawienia Cezary Tomaszewski to wyjątkowo niecodzienny reżyser, do Hamleta podszedł w taki sposób, że nie mogło go na „Dialogu” zabraknąć – mówi Meissner. Nie zabraknie też spektakli, które w całej Europie budzą kontrowersję. Takie jest między innymi „O twarzy. Wizerunek Syna Boga”, którego twórcą jest wizjoner, prowokator, jeden z najwybitniejszych europejskich reżyserów teatralnych – Romeo Castellucci. - Na tle gigantycznego, renesansowego portretu Chrystusa Castellucci obnaża współczesną Golgotę starości – opowiada Meissner.
Szósta edycja Dialogu to także czas na pokazy dwóch przedstawień Wrocławskiego Teatru Współczesnego: „Białego małżeństwa” Krystyny Meissner i „Pożegnania Jesieni” młodego reżysera Piotra Siekluckiego. - Stawiam na młodych, bo to ich trzeba odkrywać, oni robią rzeczy nowe i nietypowe, stąd tegoroczne wybory – tłumaczy Meissner. Młody jest też zespół Compañia La Resentida, okrzyknięty w Chile rewelacją. We Wrocławiu zaprezentuje spektakl "Simulacro", który powstawał w czasie, gdy wiele krajów Ameryki Łacińskiej, w tym Chile, przygotowywało się do uroczystych obchodów 200-lecia niepodległego istnienia. Władza i media przypominały wówczas bohaterów narodowych, wspominały rzekomą transformację gospodarczą chcąc wywołać entuzjazm, tymczasem grupa teatralna pokazała, że ta euforia jest mocno przesadzona. Jak pisze jeden z chilijskich dziennikarzy, Marco Layera : - Ten spektakl jest o tym, kim jesteśmy i kim chcemy być, o czym zapomnieliśmy i czego nie chcemy dostrzegać. Chile nie można po prostu opisać, jakby to chcieli zrobić rządzący; Chile nie można pokazać jako czystego kraju, jako skończony obiekt, w którym wszyscy są sobie równi. Chile takie nie jest.
W ramach festiwalu Dialog zobaczymy też między innymi „Poczekalnię” Krystiana Lupy na motywach powieści Larsa Noréna Krąg personalny 3.1 „Gardenię” francuskiej reżyserki Vanessy Van Durme czy przedstawienie „Rosjanie!” na podstawienie dramatów Antoniego Czechowa. Oprócz spektakli na festiwalu Dialog odbędą się też spotkania czy dyskusje, w których udział wezmą między innymi Zygmunt Bauman, Kazimiera Szczuka czy Kinga Dunin. Oprócz tego organizatorzy zapraszają na projekcje przedstawień „Dziwki” Emmy Dante, „Boskiej Komedii” Castellucciego i „Fedry” Grzegorza Jarzyny.
Festiwal Dialog zakończy się 15 października.
Tekst: Olga Strzyżewska
Multimedia: Materiały prasowe
Spot festiwalu:
Trailer Dialogu:
Dodano: 05.09.2011
Tagi:
Podobne artykuły

Nocne zwiedzanie muzeów
Gratka dla fanów Śląska i Queen
Get ożył w Jasiu
Wrocław uwalnia książki
Nakręć smaki Wrocławia
