Bard na otwarcie
Kultura
Starośredniowiecznym poematem bohaterskim "Beowulf" rozpoczęła się 46. edycja festiwalu Wratislavia Cantans. Wprawdzie nie w anglo-saksońskiej czy normańskiej twierdzy, a we wrocławskiej Filharmonii rozbrzmiewała historia o bohaterze i bestii, ale charyzma i głos Benjamina Bagby’ego wystarczyły, by cofnąć się w czasie. Bagby, jak na prawdziwego barda przystało, akompaniował sobie na sześciostrunnej harfie, pieczołowicie odtworzonej na podstawie znalezisk i zapisów średniowiecznych. Sam poemat jest unikatem na skalę światową, gdyż zachował się tylko jeden odręczny egzemplarz z XI wieku, a jego tekst prawdopodobnie współtworzyli kolejni wędrowni bardowie występujący na dworach możnych ówczesnego świata.
Sam Bagby jest postacią niezwykłą, jak i ukochana przez niego muzyka wczesnego średniowiecza – śpiewak, instrumentalista, wykładowca na Sorbonie, założyciel zespołu Sequentia - wywodzi się z germańskiego klanu, który w 630 roku wyemigrował z Jutlandii do Anglii. Może dlatego dokonuje mistrzowskich rekonstrukcji dzieł starośredniowiecznych.
Rozpoczęcie Wratislavii Cantans muzyką średniowiecza jest ukłonem w stronę twórcy festiwalu, Andrzeja Markowskiego, który pragnął, aby także muzyka dawna zagościła w repertuarach, a przed wszystkim sercach melomanów muzyki oratoryjno-kantatowej.
Tekst: Aldona Mioduszewska
Zdjęcia: www.wratislaviacantans.pl/fot. Ł. Rajchert
Dodano: 03.09.2011
Tagi:
Podobne artykuły

Nocne zwiedzanie muzeów
Gratka dla fanów Śląska i Queen
Get ożył w Jasiu
Wrocław uwalnia książki
Nakręć smaki Wrocławia

